MyMenu1

wtorek, 25 marca 2014

Pięciu braci zadebiutuje w reprezentacji!


Rugby jest sportem, który często przyciąga na boisko całe rodziny. Większość z nas bez problemu wymieni co najmniej kilku braci grających razem w polskiej lidze. Jeszcze łatwiej znaleźć synów trenerów lub byłych zawodników, którzy zarazili się pasją do owalnej piłki i kontynuują przygodę ich ojców. Sytuacja wygląda podobnie również na profesjonalnym poziomie. Łącznik ataku reprezentacji Anglii – Owen Farrell – to syn trenera Andy’ego Farrella, który jest w sztabie szkoleniowym Stuarta Lancastera. Powszechnie znane są również „klany” Armitage czy Tuilagi, które wychowały bardzo utalentowanych zawodników światowego formatu. Podobnych przykładów można z łatwością znaleźć znacznie więcej, ale wkrótce dojdzie do wydarzenia, które przyćmi wszystkie pozostałe.

Aż pięciu braci ma szansę zadebiutować w reprezentacji Słowenii, która 12 kwietnia zagra z Bułgarią. Jack, Max, Archie, George i Frankie Skofic, których dziadek wyemigrował ze Słowenii po zakończeniu II wojny światowej, urodzili się i mieszkają w Anglii. Grają w lokalnym klubie Tarleton RUFC w hrabstwie Lancashire. Ich ojciec Jonathan Skofic prężnie działał w kręgach amatorskiego rugby, był zasłużonym i szanowanym działaczem, pomógł założyć klub w Tarleton. Jego marzeniem było zagrać z synami w jednej drużynie. Niestety tragiczna śmierć pokrzyżowała te plany. Pięciu braci (w wieku od 18 do 28 lat) wystąpiło już razem na turnieju siódemek Skofic 7, który został zorganizowany dla uczczenia pamięci po ich ojcu. Ich wspólny debiut w reprezentacji kraju będzie pierwszym tego typu wydarzeniem w historii. Trwają już przygotowania do wpisania go do Księgi Rekordów Guinnessa. Bracia są bardzo zdeterminowani, każdy z nich chce występować w pierwszej XV, a jak dotąd zbierają bardzo pozytywne opinie od trenerów. Powodzenia!