MyMenu1

poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Ćwierćfinały Heineken Cup 2012


Ćwierćfinały Heineken Cup za nami. Turniej, jak co roku, udowodnił, że jest największym sprawdzianem dla europejskich drużyn. Ekipy, które stanęły na przeciw siebie w 1/8 finału, zaprezentowały rugby na najwyższym poziomie. Spotkania były bardzo zacięte, a gra toczyła się na niewiarygodnej szybkości i intensywności. 

Już pierwszy sobotni pojedynek pokazał, czego możemy się spodziewać po fazie play-off. Edynburg sprawił miłą niespodziankę swoim kibicom, wygrywając 19:14 z jednym z najbardziej utytułowanych klubów w Europie. Szkoci, po dramatycznym meczu pokonali Stade Toulouse - ekipę przez wielu uważanych za faworyta. Jest to historyczny sukces drużyny oraz szkockiego rugby, po raz pierwszy bowiem, szkocki zespół znajdzie się w półfinale turnieju.

W drugim sobotnim meczu Leinster zwyciężył z Cardiff Blues 34:3. Irlandczycy zagrali, jak na mistrzów przystało. Spotkanie oglądałem z prawdziwą przyjemnością. Akcje jakie tworzyli zawodnicy Leinster to majstersztyk rugby. Na szczególne uznanie zasługują punkty zdobyte przez Briana O'Driscolla po znakomitym drużynowym zagraniu. 

W trzecim meczu zmierzyli się ze sobą lokalni rywale. Munster podejmowali na własnym stadionie Ulster. Pojedynek był bardzo zacięty. Obie drużyny wykonały niewiarygodną pracę w obronie. Mimo że to gospodarze mięli optyczną przewagę, goście byli dużo bardziej skuteczni w wykorzystywaniu szans. W pewnym momencie prowadzili nawet 0:19. Munster nie jest jednak ekipą, która łatwo się poddaje. Zawodnicy „czerwonej armii” robili wszystko co w ich mocy, by odrobić straty, przeciwnicy zdołali jednak wytrzymać napór i zapewnili sobie miejsce w półfinale wygrywając 16:22. 

Czwarty mecz to pojedynek angielsko-francuski. Saracens podejmowali Clermont Auvergne. Pierwsza połowa była przede wszystkim pojedynkiem kopaczy. Po czterdziestu minutach Clermont prowadzili 3:9, wszystkie punkty zdobywając z karnych. Po zmianie stron, widowisko stało się ciekawsze. Mimo bardzo ambitnej gry Anglików, to goście zdobywali kolejne punkty. Saracenom zabrakło dokładności w kluczowych momentach. Francuzi wykorzystali szanse jakie stworzyli i przypieczętowali awans do 1/2 finału wygrywając 3:22.

Półfinałowe pary to: Ulster - Edinburgh i Clermont Auvegne - Leinster. Po obejrzeniu meczów ćwierćfinałowych, obstawiałbym irlandzki finał Ulster - Leinster. Co prawda wielokrotnie mieliśmy okazję przekonać się, że w Heineken Cup nie ma pewniaków. Pozostaje więc czekać na kolejny etap turnieju, który odbędzie się 28 i 29 kwietnia.