MyMenu1

środa, 22 lutego 2012

Biała kartka w nowym sezonie Super Rugby 15

zdjęcie: © Getty Images
W rozpoczynającym się już w piątek, nowym sezonie Super Rugby 15, sędziowie oprócz żółtej i czerwonej kartki, otrzymają możliwość posłużenia się dodatkowo białym kartonikiem. Przepis z użyciem dodatkowego koloru ma w założeniu uprościć pracę sędziów i zmniejszyć presję związaną z podejmowaniem decyzji, które mogą zaważyć na losach spotkania.  Arbitrzy posłużą się białą kartką, aby zasygnalizować, że gracz, który popełnił przewinienie będzie musiał stanąć przed komisją dyscyplinarną, która rozpatrzy incydent i ewentualnie zwiększy wymiar kary. Oprócz tego nowy przepis zostanie użyty w przypadku, gdy sędzia widział zagranie niezgodne z fair-play, ale nie jest w stanie ustalić sprawcy. Każde użycie białej kartki będzie się więc wiązało się z automatycznym skierowaniem incydentu do rozpatrzenia przez komisję dyscyplinarną, która po zapoznaniu się z materiałem filmowym podejmie decyzję co do wymiaru kary. 
Dodatkowo, jeśli zawodnik dobrowolnie przyzna się do popełnionego przewinienia, zanim rozpocznie się postępowanie przeciw niemu, może liczyć na łagodniejszy wymiar kary.

Tyle jeśli chodzi o stronę formalną nowego przepisu. Mimo że jeszcze nie mieliśmy okazji obejrzeć go w meczu, to już wywołał sporo emocji. Zwolennicy uważają, że biała kartka pozwoli skuteczniej eliminować niesportowe zachowanie oraz ułatwi karanie sprawców. Argument wydaje się być słuszny, jednak kontrowersje rodzą się w sposobie egzekwowania nowego prawa. Przeciwnicy uważają, że rolę komisji dyscyplinarnej, która będzie zajmować się rozpatrywaniem przewinienia i wymierzaniem odpowiedniej kary, powinien przejąć czwarty sędzia - tak zwany „TMO” (lub „video referee”). Mowa o arbitrze technicznym, który jest obowiązkowo obecny na wszystkich spotkaniach najwyższej rangi. Z powodzeniem podejmuje on decyzje w przypadkach, gdy sędzia główny nie jest w stanie ocenić czy przyłożenie powinno zostać uznane czy nie. Materiał filmowy jest na żywo pokazywany na stadionowych telebimach oraz w relacjach telewizyjnych. Podjęcie decyzji zajmuje tylko chwilę. Wielu uważa, że zamiast kierować sprawę do komisji, która rozpatrzy incydent po zakończeniu meczu, lepiej byłoby robić to natychmiast, zwłaszcza że pozwalają na to możliwości techniczne. Kolejna kwestia sporna wiąże się z samym użyciem nowego koloru kartki. W rugby trzynastoosobowym podobny przepis istnieje od 1994 roku. Mówi on, że gdy arbiter główny podejrzewa, iż doszło do zagrania nie fair, może on skierować incydent do późniejszego rozpatrzenia przez komisję. Aby to zrobić nie potrzebuje jednak dodatkowej kartki, sygnałem jest uniesienie nad głowę skrzyżowanych rąk.

Jak to zwykle bywa, przy próbie zmiany istniejących reguł gry, kontrowersji jest wiele. O skuteczności nowego przepisu przekonamy się dopiero podczas użycia go w grze. Ten sezon Super Rugby 15 będzie poligonem doświadczalnym dla białej kartki. Po jego zakończeniu SANZAR (czyli federacje RPA, Nowej Zelandii i Australii), podejmą decyzję o tym czy nowy system powinien zostać na stałe w rozgrywkach, czy podzieli on losy innych przepisów, które były poddane próbie, ale jej nie przetrwały.

Obserwuj blog na Bloglovin